"Dopalacze są
bezpieczną alternatywą dla substancji nielegalnych"
Zapewne każdy z was wie, że zanim nowa substancja trafi na rynek musi
przejść szereg badań laboratoryjnych, próby na zwierzętach i trzy fazy badań
z udziałem ludzi. Od pojawienia się leku na rynku mija kilkanaście lat a
koszty badań przedklinicznych szacuje się na około kilkaset milionów
dolarów. Czy Twoim zdaniem handlarze niebezpiecznych środków jakimi są
dopalacze zadają sobie tyle trudu i wykorzystują tak wielkie środki w
postaci pieniędzy ???
W
ostatnim czasie pojawiło się kilka zgłoszeń do szpitali zwłaszcza
psychiatrycznych spowodowanych zażywaniem"dopalaczy". Istnieją również mity
dotyczące uzależnienia po przez spożywanie dopalaczy w nadmiernych ilościach
i w określonym przez siebie czasie.
"Dopalacze są wyrobami kolekcjonerskimi "
W
sklepach dopalacze są sprzedawane jako "produkty kolekcjonerskie" co znaczy,
że oferta adresowana jest do kolekcjonerów tabletek, którzy umieszczają je w
klaserach i eksponują na półkach. Skoro produkty są bezpieczne dlaczego nie
są zarejestrowane dla użytku przez ludzi ???
"Dopalacze są legalne w całej Europie"
Istnieją w Europie takie kraje jak Wielka Brytania czy Holandia, które
prowadzą politykę bardziej liberalną względem substancji. Są także kraje,
które prowadzą politykę bardziej restrykcyjną, czyli liczba substancji
zakazanych obejmuje bardzo szerokie spektrum substancji a w tym składników
"dopalaczy". Czy więc stwierdzenie, że dopalacze są legalne w Europie nie
jest w pewnym stopniu przesadzone ???
Co to są dopalacze?
Dopalacze są to grupy rożnych substancji lub ich mieszanek o rzekomym bądź
faktycznym działaniu psychoaktywnym, nieznajdujacych się na liście
substancji kontrolowanych przepisami ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii.
Sprzedaż dopalaczy odbywa się za pośrednictwem wyspecjalizowanych sklepów. W
asortymencie sklepów pojawiają się specyfiki o działaniu stymulującym,
relaksującym, jak i psychodelicznym czy halucynogennym. Sklepy tego typu
działają juz od kilku lat w większych krajach Europy, głównie w Wielkiej
Brytanii, Niemczech i Holandii. W Polsce pierwszy sklep otworzono w 2008
roku.